Menu

Moje MTB

Od jakiegoś czasu chodziło mi już po głowie kupno nowego roweru mtb i w końcu się zdecydowałem. Dołączając jednocześnie do grona szczęśliwych posiadaczy rowerów MTB ;-) A w tym blogu chciałbym podzielić się z wami moimi doznaniami i spostrzeżeniami z jazdy oraz rowerowych wycieczek. Gorąco zachęcam do czytania.

Początek...

tcz1988

Witam,


Na wstępie chciałbym odpowiedzieć na kilka podstawowy pytań które mogą was nurtować... a więc zaczynajmy..

1. Jak to wszystko się zaczęło czyli - co skłoniło mnie do kupna roweru i dlaczego akurat wybór padł na rower MTB?

Odpowiedz jest bardzo prosta, pracuje w biurze po 8 godzin dziennie mój tryb życia nazwałbym "siedząco/leżącym" jeśli w ogóle istnieje takie określenie ;) Wiedziałem że prędzej czy później będę musiał zacząć coś z tym zrobić bo na dłuższą metę nie pociągnę cały czas tylko siedząc przy biurku w bezruchu, nie mówię już o kręgosłupie czy tłuszczyku który się odkłada ale moje życie było nudne jak flaki z olejem, praca - dom - praca i tak w kółko - monotonia.. próbowałem co jakiś czas sobie jakoś urozmaicać wolny czas, wprowadzać jakieś nowe zajęcia/hobby ale nic mnie nie wciągnęło tak jak rower.. Była siłowania, bieganie ale dopiero na rowerze poczułem że to jest to i złapałem przysłowiowego "bakcyla".

Mam dusze eksplorera lubię poznawać, zwiedzać i odkrywać nowe miejsca. Rower na to wszystko mi pozwala :)

2. Jaki model roweru?

Rower zakupiłem w decathlonie w kwocie 1300 zł jest to model RockRider 520 od B'twina.

Kwota niezbyt wygórowana, niektórzy powiedzą "budżetowiec" ale mi spokojnie wystarcza - spełnia moje oczekiwania.
Kupując ten model wiedziałem że nie będę się ściągać w żadnych zawodach (może kiedyś), nie jestem żadnym zawodowcem lecz zwykłym szarym Kowalskim który chciał od czasu do czasu mieć swoją odskocznie od zgiełku miasta i sobie pojeździć leśnymi ścieżkami i wiejskimi bezdrożami. Ten rower mi na to wszystko pozwala - kupując go nie wiedziałem jeszcze że tak mi się to spodoba i stanie się to moją pasją, brałem go bardziej "na próbę" myśląc sobie zobaczymy może będzie fajnie i udało się! :)

3. Jakie plany na przyszłość?

Z czasem, gdy już nabiorę większej wprawy, doświadczenia i obławy w terenie nie wykluczam kupna lepszego sprzętu oraz wzięciu udziału w jakiś zawodach MTB, na początek jakieś małe, miejskie, rejonowe i z czasem większe ogólnopolskie, nawet i może zawodowe - wszystko zależy od tego w którą stronę to wszystko będzie iść i na jak długo starczy mi zapału.

Także trzymajcie za mnie kciuki!

© Moje MTB
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci